Firma transportowa Logistic-Evex

Od kilku miesięcy w polskim transporcie ciężkim żywo dyskutowano pomysł złagodzenia restrykcji związanych z zakazem wyprzedzania dla pojazdów ciężarowych. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyła się koncepcja, by wprowadzić przerwę w tym zakazie w godzinach nocnych – w czasie, gdy ruch na drogach jest znacznie mniejszy. Najnowsze informacje pokazują jednak, że ten scenariusz został odrzucony, a przepisy pozostają wciąż bardzo surowe.

Aktualny stan zakazu wyprzedzania

Obecne prawo zabrania samochodom ciężarowym wyprzedzania na autostradach i drogach ekspresowych, które mają dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Zakaz ten obowiązuje całą dobę i na każdej takiej drodze, bez względu na natężenie ruchu. Oznacza to, że nawet w środku nocy — gdy na trasie nie ma praktycznie żadnych innych pojazdów — kierowcy ciężarówek nie mogą legalnie wykonywać manewru wyprzedzania innych pojazdów.

Nowe prawo, które weszło w życie w połowie 2023 roku, było jednym z najbardziej rygorystycznych rozwiązań tego typu w Europie. W praktyce przewoźnicy i kierowcy bardzo często łamią je nieświadomie, co skutkuje mandatami i punktami karnymi.

Pomysł na „nocne wyjątki” – i jego odwołanie

Jesienią 2025 roku pojawiła się propozycja, by wprowadzić czasowe zniesienie zakazu wyprzedzania w godzinach nocnych, np. między 23:00 a 5:00. Był to element szerszych prac nad poprawą przepisów drogowych i odpowiedź na zarzuty branży transportowej, że obecne regulacje są zbyt restrykcyjne, szczególnie w porze niskiego ruchu.

Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i skierowany do konsultacji międzyresortowych, ale ostatecznie wysoka temperatura dyskusji i sprzeciw ze strony innych ministerstw sprawił, że propozycja została wycofana. Planowane zniesienie zakazu w nocy zniknęło z projektu i nie będzie wdrożone w obecnej formie.

Dlaczego propozycja upadła?

Według informacji z konsultacji, argumentem przeciwko zezwoleniu na nocne wyprzedzanie były kwestie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przeciwnicy zmiany wskazywali, że w godzinach nocnych widoczność jest ograniczona, a ocena odległości i prędkości nadjeżdżających pojazdów może być trudniejsza niż w dzień. Choć z punktu widzenia kierowców ciężarówek takie rozwiązanie wydawało się sensowne, to jednak ten argument okazał się decydujący przy decyzji o jego odrzuceniu.

Co to oznacza dla firm transportowych i kierowców?

Brak zmian w prawie oznacza, że obowiązujące ograniczenia nadal będą obowiązywać bez wyjątków czasowych. Kierowcy ciężarówek muszą więc planować swoje trasy tak, aby unikać sytuacji, w których mogliby chcieć wyprzedzać inny pojazd w miejscach objętych zakazem. W praktyce przekłada się to na większe wyzwania logistyczne i potencjalnie wolniejszą jazdę, szczególnie na długich trasach.

Podsumowanie

Choć pojawiły się propozycje poluzowania przepisów i zezwolenia na wyprzedzanie ciężarówek w nocy, to najnowsze decyzje administracyjne jasno pokazują, że w najbliższym czasie nie ma szans na taką zmianę. Prawo w tej kwestii pozostaje więc jednym z najbardziej restrykcyjnych w Europie, a kierowcy i przewoźnicy muszą dostosować się do istniejących zasad.